WISŁAZWE napisał(a):

Na podstawie tego: Jesus Imaz, Carlistos, Małecki, Brlek..
Zawsze słyszę, że to nie jest odpowiedni czas na dawanie szans. Przychodzi nowy trener i zawsze mami nas nową wizją gry, dawaniu szans młodym i w ogóle a wczoraj mieliśmy tego obraz.
Więc pytam.. Kiedy jest ten odpowiedni czas?
- W sparingach NIE, bo zgrywamy optymalną jedenastkę.
- Pauza LO? Nie ma problemu damy tam ŚO
- Kontuzja Wasyla? Okej, mamy na ławce ŚO - ale lepiej wpuścić ŚP i zrobić w chuuj roszad w obronie.
- Mecz ze Śląskiem. Zmiany? Nie czas na eksperymenty.
- Mecz z Legią? To klasyk, zagrają Ci co zawsze.
- Mecz z Sandecją? Ostatnia szansa na awans do ósemki- nie czas na eksperymenty.
Po sezonie.. W przyszłym sezonie nastawiamy się na danie szansy młodym, zmieniamy politykę transferową, itp.. Przy kim ma się uczyć Świątko jak nie przy Głowackim lub Wasilewskim?
|
Serio te 4 nazwiska to Twoim zdaniem gwarancja lepszej gry, przeciez obecnie poza Carlitosem ktory tez wyglada slabiej to nie sa gracze jakos wyraznie wybijajacy sie w ekstraklasie.
Jezeli uwazasz ze mamy sklad lepszy od wynikow to rozumiem dlaczego najwiekszym problemem byl trener.
Kolega wyzej odpisal ze jak awansuja do gornej osemki to niech graja te wszystkie Kolary, Kostale czy Halilovice - obawiam sie ze wtedy czar Junco niestety prysnie