Wyświetl pojedynczy post
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#180
Stary 06.03.2018, 10:23
Nie było tragedii, nawet pierwsze 30 minut wyglądało bardzo dobrze, ale czułem, że to tak się skończy. Porażka była wkalkulowana juz dawno, każdy inny rezultat byłby niespodzianką.

Szkoda tego meczu, gdyż baba jaga nie stłamsiła nas tak mocno. Zestawienie obrony zadecydowało o porażce.

Mecz ZAWALIŁ nam Velez i nie ma co tutaj unikać tematu - zagrał bardzo słabo, mam wyrozumiałość, gdyż zagrał pierwszy raz 90 min po tak długiej kontuzji. Dużo lepiej prezentował się na środku, mam nadzieje, że wróci tam.

Pierwsza bramka - współudział Veleza no i akcja storną Cwyki. Mimo wszystko Tomek nie był tak wkręcany w ziemię jak w poprzednich meczach na tej stronie, więc jego występ można ocenić za poprawny.

Druga dramka to już tylko Velez, timing z dupy, brak wyskou - nie interesuje mnie to, że koszykarz go przeskoczył - przesoczył bo prawie nic nie robił. Głowa/Wasyl wybiliby tą piłkę.

Mitrovic jak wcześniej grał kiche to wczoraj przyzwoicie, dał dwie ładne piłki do Carlitosa.

Brlek totalna klapa, ale nie ma się co dziwić. Musimy poczekać, aż dojdzie do siebie - oby przed końcem wypożyczenia. Bardzo niewidoczny, bardzo dużo podań w stopy rywali...

Palcic-słaby gość, Spicic był dużo lepszy, Bartkowski raczej ma pewny plac.


No i Carlitos, zupełny brak formy, znów dużo nieudanych dryblingów, słaba skuteczność.

Czy Ondrasek już jest zdrowy? Brozio wygryza go ze składu? Przecież Paweł nawet nie potrafi obecnie odegrać w tempo piłki na 90cm ... i Ondrasek przegrywa z nim rywalizacje?


SZKODA, mieliśmy sytuacje, gra nie była tragiczna, niestety BEZNADZIEJNY lecz Veleza przesądził o porażce. Mam nadzieję, że Głowa szybko wróći, a Wasyl będzie zdolny do gry już w piątek

NIESTETY, ale jesteśmy typową drużyną na miejsce 7-10... taki ŚREDNIAK, szkoda, bo nie uważam, że indywidualnie jesteśmy gorsi od: arki, korony, płocka czy nawet jagielloni.

Odpowiedz cytując