Wyświetl pojedynczy post
patti
Member
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#161
Stary 06.03.2018, 00:42
Subiektywna analiza meczu z Jagielonia.

Pomimo porazki 2:0 na wyjezdzie na boisku lidera, gra Wisly nie byla taka zla. Jak to trener Jagi powiedzial, Wisla przez pierwsze 35min prowadzila gra i grala madrze i wyrachowanie, co mi sie bardzo podobalo. 2 setki Carlitosa byly kluczowe w tym meczu. Prowadzac 1:0 mecz wygladal by zupelnie inaczej. Jak sie gra przeciwko dobrym druzynom, takie sytuacje trzeba wykorzystywac. Wisla tego nie zrobila. Pierwszy szansa dla Jagi.. gol !! Bylto pierwszy stral na bramke (40min meczu).
Druga polowa, gorsza w wykonaniu Wisly, ale i tak do straty drugiej bramki Wisla prezentowala sie lepiej od Jagi. Nie mielismy co prawda setek, ale czuc bylo bramke dla Wisly. Jaga sie cofnela, dala grac Wisle, ale sama nie wiedziala jak "zakoczyc" ten mecz. W koncu zakoczyla golem z roznego, po indywidualnym bledzie Valeza. Wtenczas bylo juz po meczu. A bylo po meczu bo Wislacy nie majac 15 min do konca juz nie wierzyli... nie wierzyli we wlasne umiejetnosci w odwrocenie tego meczu. I to mnie najbardziej zabolalo w tym meczu, a nie ze przegralismy 2:0.
Nastepny mecz ze Slaskiem jest kluczowy... chce zobaczyc u pilkarzy zlosc z przegranego meczu. Chce zobaczyc jak zapieprzaja po boisku (box to box) z zespolem gorszym od naszego (w moim przekonaniu). Niech pokaza ze sa lepsi od dolnej 8-ki i zasluguja na gre grupie mistrzowskiej.
Dla nas kibicow nie pozostaje nic innego jak dopingowac ich w Piatek !!!

Co do pracy Carillo. Trzeba byc slepym aby nie widzic zmiany w grze naszej druzyny... wedlug mnie na lepsze. Otoz za Kiko gralismy bardzo prymitywna pilke (podobnie do takiej Arki, BBT czy Piasta) Obrona calym zespolem, a jak sie uda to wypad (glownie dzida) na napastnika. Nasz napastnik niebywale bramkostrzelny, wiec to jakos wygladalo. Jak tylko sobie przypomne derby na R22 to mnie przeciez nosi... craxa jechala nas jak chciala. Gdyby nie czerwona kartka i Carlitos... to nawet nie chce mowic. A teraz jak sobie przypomne mecz z Korona (ktora dla mnie gra podobnie do craxy) to mi sie ta gra zaczyna podobac.
Przyszedl trener ktory chce prowadzic gre, grac ofensywnie, miec pilke przy nodze. Otoz ta filizofia jest o niebo trudniejsza do realizacji niz przyslowiowa dzida za Kiko. Carillo chce podniesc druzyna na inny poziom, a to juz takie proste nie jest. Zmiana ustawienia, zmiana stylu gry wymaga czasu... CZASU... i jeszcze raz CZASU - a od nas kibicow cierpliwosci !!! Osobiscie bym nawet nie komentowal pracy Carillo do zakonczenia rundy wiosennej bo to nie ma sensu. Dajmy mu oraz zawodnikom czas na prace.
Jak dla mnie ten sezon jest najlepszym w ostatnich 6 latach - powoli wychodzimy na prosta, wychodzimy z dlugow, sa rozmowy o potencjalnym iwestorze. Zobaczcie gdzie bylismy 2-3 lata temu, a gdzie jestesmy teraz, pod wzgledem organizacji w klubie Ja wiem ze kazdy chce wynikow "na wczoraj" ale to tak niestety nie dziala.

Aha i jeszcze jedno... prosze nie komentowac meczow na zasadzie - wygrana = gramy o puchary, przegrana = walczymy o utrzymanie. To takie dziecinne !!!

Glowa do gory i widzimy sie w Piatek na R22 !!!!
Odpowiedz cytując