|
Nie chce się w sumie nic pisać. Może kilka spostrzeżeń.
Nareszcie bardzo dobry mecz Mitrovica.
Brlek na początku kilka fajnych zagrań, zabrania się z piłką do przodu, a potem fatalnie. Do ustabilizowania.
Zupełnie rozsypana obrona, z której podobał mi się Palcic, dużo mniej drewniany niż Bartkowski, gdy już jest pod polem karnym przeciwnika, będą z niego ludzie.
Carlitos... widzicie od paru meczów jego minę? Sfrustrowany, wkurzony, nie ma już tego ciepłego i wesołego chłopaka z jesieni.
Cywka nie nadaje się do niczego.
Nadal po raz milionowy zaapeluję, zagrajmy w końcu z napastnikiem (nawet ....a mać Sikorskim, kimkolwiek) z Imazem i Carlitosem po bokach.
|