|
To faktycznie nie jest miejsce na tego typu rozmowy, ale należy kopiować to, co słuszne i skuteczne, a odrzucić to, co niesłuszne i nieskuteczne. Pomiędzy uwielbieniem a kontestacją jest jeszcze jakaś postawa pośrednia i zdroworozsądkowa.
Myślę, że organizacja rozgrywek piłkarskich, w tym sędziowania, stoi np. w takim UK na wyższym poziomie niż w Polsce. Niemcom też można by się przyjrzeć. O Francji wiem bardzo mało, a Hiszpania i Włochy kojarzą mi się ze słabym sędziowaniem i podejrzanymi układami w związkach piłkarskich.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|