|
No, szkoda tego remisu. Szkoda niestrzelonego karnego. Spokojnie moglismy to wygrac. Korona nie miala nic do powiedzenia. Zagralismy naprawde niezly mecz.
Najlepsi na boisku byli Imaz i Llonch, ktory gral chyba troche wyzej niz zazwyczaj i naprawde fajnie rozgrywal pilki. Imaz ma duza swobode w grze i dryblingu. Widac, ze chlopak jest w formie i robi roznice z przodu. Pozostaje tylko popracowac nad skutecznoscia bo mogl strzelic jeszcze jedna bramke na poczatku spotkania. Znamienne, ze obaj przebiegli najwiekszy dystans sposrod wszystkich na boisku.
Cywka bardzo fajnie sie cofal i pokazywal do gry w pierwszej polowie. Co wazne, praktycznie kazde podanie od niego bylo celne, a mial sporo pilek na jeden kontakt.
Najslabiej zagral znow zdecydowanie Mitrovic. Cala masa strat i niecelnych podan, tak jakby nie mial w ogole czucia pilki, jedna fajna pilke zagral do Carlosa w pole karne, oprocz tego bardzo slabo.
Carlos troche odciety od podan, raczej niczym sie nie wyroznil oprocz wolnego z koncowki, gdzie mysle, ze zabraklo paru centymetrow do zdobycia bramki. No i ten karny obroniony przez Alomerovicia.
O dziwo Boguski zagral naprawde dobre spotkanie. Zdecydowanie najlepszy mecz w jego wykonaniu w tym sezonie. Wywalczyl karnego i zolta kartke + kilka razy fajnie szarpnal z przodu.
Jesli chodzi o obrone to bardzo pozytywnie mnie zaskoczyl Bartkowski. Duzo lepiej niz na boku. Praktycznie bezbledny. Wypadl najlepiej wsrod defensorow. Wasyl na solidnym poziomie.
Wystep Palcicia rowniez na plus. Widac u niego predyspozycje do fajnej gry z przodu. Zdecydowanie lepszy na tej pozycji niz Bartkowski. Zastanawiam sie czy to nie on powinien pokryc Kielba przy straconej bramce. Wydaje mi sie, ze zaspal w tej sytuacji.
Najgorszy w obronie Maciek Sadlok, sporo niecelnych podan, gdzie stawial kolegow w trudnej sytuacji. Najczesciej sie to konczylo stratami. On nawet nie gra przecietnie tylko zwyczajnie slabo. Moze jakies problemy pozasportowe? Troche jakby byl nieobecny na boisku.
Cuesta - solidny wystep, mial pewne interwencje. Troche zabraklo szczescia przy bramce, gdzie pilka sie odbila nie w te strone i wpadla do bramki. Niewiele brakowalo. W kazdym razie wole Cueste niz Buchalika. Mam nadzieje, ze zostanie w bramce na nastepny mecz.
Generalnie jestem dosyc zaskoczony, bo bardzo fajnie wygladala nasza gra. Bardzo dobrze to wygladalo od strony fizycznej. Duzo przechwytow. Korona nic nie pograla dzieki temu. I jednak taktyka z wysokim wychodzeniem defensywy dala rade. Goscie stworzyli sobie w zasadzie te jedna sytuacje i ja wykorzystali. Tym bardziej szkoda straconych punktow. Moze gdyby byly inne warunki. Snieg troche utrudnial zadanie. W kazdym razie postawa druzyny w tym meczu naprawde napawa optymizmem. Widac efekty pracy Carillo, zwlaszcza, ze nie ma jakichs orlow w skladzie, a gra jest coraz lepsza.
|