lucas8 napisał(a):

Już bez szyderki bo ile razy wychodził na boisko na zastrzykach, czy środkach przeciwbólowych, żeby pomóc zespołowi przez te 10-12 lat to tylko on wie jak była bida z tym kto ma strzelać gole.
Szydzić to możemy z Sikorskiego i innych wirtuozów jakich mieliśmy (nie)przyjemność u nas oglądać. Brozio zapisał się w historii Wisły wielkimi literami.
|
To był taki raczej uśmiech i lekkie stuknięcie łokciem niż szydera. Arka i Pawła bardzo, bardzo lubię.