pepe72 napisał(a):

Korona na wyjazdach to może nie taka padaka jak Amica ale 3-3 z Sandecją daje pewne nadzieje.
Myślę, że główne zadanie trenera Joana to przekazać Carlitosowi, że liga się już nauczyła jak jest niebezpieczny. Jest obstawiany i musi podawać, bo sam na 3-4 nie da rady.
Ciekawe czy Brlek będzie w składzie meczowym.
|
Daje,ale...
Ciezki mecz bedzie. Zwlaszcza trzeba sie obawiac stalych fragmentow. Wisla poprzez absencje Arsenicia jeszcze obnizyla sklad - Korona ma kim straszyc w polu karnym.Gra tez agresywnie ,a murawa nie sprzyja technicznej pilce,ktora Wisla teraz probuje grac. Poza tym gramy mecz po 3 dniach,i w teorii to oczywiscie na nic nie ma wplywu,ale praktyka jaka jest kazdy widzi. A Korona jak sie zdaje ma nieco mlodszy sklad. To moze miec takze pewne znaczenie.
Coz tu pisac - 3 punkty dzisiaj to milowy krok ku osemce.