|
Największy problem jest z linią środkową, która gra mało kreatywnie i mam tu na myśli Tomka Cywkę oraz Mitrovica.
Inna sprawa to obecna gra Carlitosa ,który próbuje prowadzić pojedynki przeciwko 2-3 zawodnikom i zazwyczaj kończy się to stratą. Owszem bywa że nie ma do kogo podać ,ale często nie patrzy na nikogo .
Szkoda Arsenica ,bo w tej chwili był jednym z bardziej wyróżniająch się zawodników.
Nie można też krytykować Wasyla , ale Sadlok i Bartkowski cieniutko.
Być może Brlek ożywi to towarzystwo
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"......
|