|
Progres?
Jest.
Utrzymujemy się przy piłce w wymiarze około 60% i mamy około 2 razy więcej podań niż rywal. Przebiegamy też więcej kilometrów.
Wynika z tego, że jest więcej zaangażowania w grze i nie pozwalamy przeciwnikowi (przez jego małe posiadanie piłki) na dochodzenie do sytuacji bramkowych.
Oczywiście, nie jest idealnie i wymaga to większego jeszcze zgrania i jakości indywidualnej.
Na dobrych, niezmrożonych płytach taka gra może być i da dla oka i skuteczna.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|