Cytat:
|
Ręcznik? Serio? Proponuję się walnąć mocno w łeb.
|
Sam się walnij...
Przez dwa lata siedział tylko na ławce. Był na wylocie, ale przez problemy innych bramkarzy dostał nowy kontrakt. Gra teraz, bo Cuesta jest szklany. Jeden dobry mecz przeplata trzeba słabymi. Jedną dobrą interwencję dwiema niepewnymi i jednym babolem. Przy rzutach rożnych pogubiony jak dziecko we mgle. Dzisiejszy mecz to dobry przykład (o ile go oglądałeś), miał super interwencję, ale kilka razy zachował się niepewnie, a raz doprowadził kibiców niemal do zawałów, gdy w jednej sytuacji dwa razy odbił piłkę jak siatkarz zamiast ją złapać. Przeciwnik przez niego miał setkę, ale ją zmarnował. Bramkarz w sam raz na mierzenie w środek/dół tabeli, a nie na walkę o puchary czy też solidne miejsce w grupie mistrzowskiej...