Charlie napisał(a):

|
Carlitos chyba przez całe spotkanie ani razu się nie uśmiechnął :(
|
Dla niego gra przy takiej temperaturze, to jak wyprawa na księżyc...
Po zwolnieniu Kiko i fali optymizmu na forum nie ma dziś nawet śladu. Proponuje dać jeszcze czas trenerowi i darować sobie obrażanie piłkarzy. Gramy tym co mamy i nadal walczymy o 8. Dobrze, że Koronę mamy u siebie, bo nasz stadion to bardzo duży atut.
Liga jest tak słaba, że nie mam wątpliwości, że jeszcze zdołamy zapunktować na "silniejszych" rywalach. Co do pucharów, to póki co, widać jak na dłoni, że nie ma z czym. Może kiedyś...