Jak był Kiko to trener wuefista nie potrafiący nic wycisnąć z dobrych piłkarzy. Teraz mamy super trenera tylko piłkarze są beznadziejni.
Bezproduktywna kopanina w środku. Pierdylion procent posiadania piłki i nie mniej podań, z których nic nie wynika. " Brakuje tylko wykończenia z przodu". Od czasów Moskala to samo słyszę.