|
Panowie, szczerze mówiąc na razie to niczym to się nie różni od ściągąnia do klubu Drzazgów, Burasów, Kwieków, Małeckich, Chrapków czy Brożków. Zawsze do Wisły ściągano najlepszych juniorów z regionu jak i całej Polski. Począwszy od wejścia Cupiała do Wisły. Ilość takich zawodników można było naliczyć w setkach, z czego wybiło się mniej niż 5%.
Chwalić będzie można jeśli na każdego z tych juniorów będziemy mieli pomysł. Tylko latem tamtego roku Akademia przyjęła ok 30 zawodników z innych klubów. Jeśli zaistnieje w dorosłej piłce 10% z nich to będzie nasz duży sukces
|