|
Ja bym tam wcale nie narzekał, jakby Brlek wrócił do nas na stałe za powiedzmy anulowanie połowy długu Genoi. Jeśli postawili na nim krzyżyk to mogłaby to być dobra opcja. Oczywiście pod warunkiem, że Peter zgodziłby się na niższe - będące w naszym zasięgu apanaże.
|