|
I co z tego, że PiS rozpętał zadymę? Przez "naście" lat w oficjalnych programach nauczania, na poziomie średnim, jest punkt, w którym jasno uczy się ich młodzież, że Polacy również odpowiadali za Holocaust. Nie ma tam mowy, o jednostkowych przypadkach,tylko jest to przekazywane w formie ogólnej. Jak w takim razie mają ich młodsze pokolenia reagować na nas, gdy nawet nasze wcześniejsze rządy nic z tym nie próbowały robić. Może nawet pośrednio zgadzały się na taką tezę przepraszając za Jedwabne. Nikt nie pochylił się nad tym niżej, by dać początek wspólnemu - RÓWNEMU - dialogowi. Mam nadzieję, że obecna burza będzie tego początkiem.
I w efekcie nie będzie więcej takiej sytuacji, że przychodzi amerykańska ekipa filmowa do potomków Pileckiego, kładzie na stół czek na odpowiednią kwote dolarów i mówi: Mamy pomysł na film, bardzo dobry pomysł i środki, by zrobić z tego prawdziwe widowisko. Mamy też pieniądze, by prosić Was o odsprzedanie praw. Warunek jest jednak jeden. Musicie się zgodzić, żeby Pilecki (głowny bohater filmu), miał zostać przedstawiony, jako rasowy Żyd a nie Polak. Wariant scenariusza z rodowodem polskim nas nie interesuje...
To tylko film, ale w tle czają się tematy majątków na miliardy złotych. A jak się komuś chce szukać więcej, to niech dotrze do informacji, jaki jest odsetek uznanych wniosków o przyznanie obywatelstwa polskiego przez Żydów. 2 lata temu był to wynik w pierwszej trójce....
Obecnie Izrael to partner, a nie strategiczny sojusznik. Nie mamy wspólnych linii produkcyjnych, przedsięwzięć technologicznych. Oficjalnie nie sprzedajemy im broni. Nie bierzemy też udziału w ich konfliktach. W ich regionie lata obecnie 4 nasze F16, i czasem szkolą naszych pilotów. Za to wszystko mamy akceptować ich retorykę na poziomie Korei Pólnocnej...?
Ostatnio edytowane przez Vinci : 22.02.2018 o godz. 08:00.
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|