|
@nesta
@PlayLikeAPro
To prawda, ze nie wiadomo co sie wydarzy w lecie, ale w takim razie po co byli sciagani Halilovic z Wojtkowskim? Zwlaszcza, ze Tibor wyroznial sie pod koniec obozu i mozna bylo sie spodziewac, ze trener na niego postawi. Idac tym tokiem myslenia powinnismy sciagnac kogos za Brleka w lecie 2016 bo przeciez rozczarowywal i w takim razie nie byl wart ogrywania, tylko pozniej bysmy na nim nie zarobili 2 mln euro. Mi glownie chodzi o ten okres, zaledwie 4 miesieczny. I mysle, ze najmniej od Wisly zalezy czy bedzie mogl zostac dluzej. To Genoa o tym zdecyduje, chyba, ze sie dogadaja jakos z Wisla juz teraz, a i sam zawodnik moze bedzie wolal pojsc na wypozyczenie gdzies we Wloszech na przyklad. A kontuzje czy nawet transfery to kwestie mocno losowe i trudno sie ich spodziewac. Wszyscy byli pewni, ze Carlitos odejdzie gdzies za gruba kase, i co? Poki co jest w Wisle i nigdzie sie nie wybiera. Takze nie ma co porownywac, bo sytuacje sie troche roznia.
Jesli chodzi o dodatkowa kase z tytulu lepszego miejsca na koniec sezonu, to oczywiscie prawdopodobne jest, ze z Brlekiem w skladzie bedzie ono wyzsze, jednak nie jest to pewne. Zreszta nie przecenialbym tych 50 czy 100 tys. euro dodatkowo. Rozumiem, ze Wisla jest biedna, ale bez przesady. Ja mam inne zdanie i wole miec za to jakis trzon na nowy sezon, a nie budowac wszystko od nowa. Mam tu caly czas, rzecz jasna, na mysli sytuacje kiedy Petar by musial wrocic po 4 miesiacach. Co innego gdyby zostal dluzej.
|