|
Co do Bartkowskiego, to jest on ofiarą nowego systemu gry. Boczni obrońcy zostają całkowicie bez asekuracji, bo pomocnicy zagęszczają środek pola, a boczni napastnicy nie wracają do obrony. Widać to przy bramce Lechii i pierwszej bramce dla Arki. Sadlok ma ten sam problem.
|