|
Może w rytmie meczowym nie jest, ale też nie jest tak, że w Genoi siedział cały czas.
Dostawał od czasu do czasu szanse, parokroć w pierwszym składzie. W sumie jak zobaczyłem, że troszkę pograł to byłem zaskoczony, że go nie zgłosili do serie A. Byłem przekonany, że on tam twardo ławkował i trybunował tylko, a tu się okazuje, że rozegrał więcej minut od dajmy na to Halilovicia w poprzedniej rundzie.
Ostatni mecz w pierwszym składzie rozegrał... w styczniu i to w serie A, nie w pucharze Włoch, jeśli dobrze pamiętam. Także może być strzał w dziesiątkę, bo to nie jest odbudowywanie kogoś kto całą rundę przesiedział na trybunach, tylko ściągnięcie kogoś kto przegrał rywalizację o pierwszy skład dość niedawno.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 20.02.2018 o godz. 14:04.
|