@Virusman,
Po pierwsze nie wiemy jakie są ustalenia pomiędzy Wisłą i Genuą w sprawach finansowych. Włosi są teoretyczne pod ścianą bo w marcu muszą mieć wyczyszczone sprawy finansowe. Nie wiemy na jakich zasadach Brlek do nas wraca. W każdym razie nie miał innej opcji niż grać u nas lub w Genui. Więc mam nadzieję, że finansowo jest to bardzo opłacalne rozwiązanie.
Po drugie bez Brleka szanse na 4 miejsce są niewielkie. Za wyższe miejsce na koniec roku mamy więcej kasy od sponsorów i więcej ludzi na trybunach. Brlek jest nadal 3 strzelcem w Wiśle. Szansa, że trio Carlitos-Imaz-Brlek podciągnie nas w bramkach jest dość duże.
Czytając niektóre teksty, w tym twój odnoszę wrażenie, że rok 2017 nie miał miejsca, ew. był jakąś legendą o złym smoku. Wróć do wywiadów z przed roku. Sensowny narybek ze szkółki będzie najwcześniej za dwa lata. Nim zaczniemy robić na tym kokosy (jak Amica) to trochę wody w Wiśle upłynie.
Co do ogrywania młodych zawodników, to Halilović, Bałaniuk i Kolar weszli jako zmiennicy. Ale mecz z Arką należało wygrać za wszelką cenę, bo graliśmy z kandydatem do top8.
Joan wie za co m.in. poleciał Kiko i mam nadzieję, że temat ogrywania młodych został pomiędzy trenerem a Junco obgadany. Zawsze jest jeszcze opcja wypożyczenia (do Niepołomic

).