Wyświetl pojedynczy post
wściekłe pięści węża
Senior Member
 
Od: 02.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#136
Stary 19.02.2018, 09:46
szprotson napisał(a):Wyświetl post
Pamiętajmy też ze zespół sie dopiero zgrywa. Szukajmy pozytywów, a nie problemow.
Dostali gonga, wstali strzelili na remis, strzelili na prowadzenie, dostali gonga mimo to sie nie poddali i wsadzili zwycieska bramke. Kiedys byly mecze ze jak nam wsadzili jedną, to czuć bylo w powietrzu ze ni chu chu nie wygramy.
Arka tez nie przyjechala tutaj jako czerwona latarnia, wiec i tak jest nieźle biorac pod uwage ze widac bylo ze to my nadajemy ton temu spotkaniu a nie Arka. Arka celowo grala non stop pilke do gory bo to nie jest nasza gra tylko tych rolnikow od Ojrzynskiego bazujacych na motoryce
Były też takie mecze, że jak to my strzelaliśmy pierwsi, to było wiadomo, że nie wygramy, bo cofaliśmy się na 30 metr przed własną bramką.

W meczu widać był postęp od tego co graliśmy w poprzedniej rundzie. Oby tak dalej.

Tylko ten Mitrović zaczyna mi wyglądać trochę na nowego Ze Manuela. Nie jest jeszcze gotowy do gry, a mimo to trener mocno na niego stawia. Nie wnosi nic, więc może jednak dla jego dobra dać mu trochę odpocząć, albo w następnym meczu wpuścić na podmęczonego rywala? Nasza nienajlepsza dyspozycja w ataku, to głównie zasługa tego, że po prostu nie ma tam kto grać.
Odpowiedz cytując