morganfield napisał(a):

|
Ustawienie Buchalika w momencie strzału Marciniaka(?) jest modelowe.
|
Jak już rozdrabniamy na zachowanie przy pierwszym strzale (podaniu) i drugim to :
Modelowe? No niekoniecznie, jest za bardzo wysunięty do przodu przez co utrudnia sobie interwencje - bo nie ma mowy o skracaniu kąta jak ktoś strzela z takiej odległości. Jedyne co Buchalik skraca w tej sytuacji to odległość między oddającym strzał a sobą - krótszy czas na reakcję - gdyby to był strzał.
W dodatku w momencie oddania tego 'strzału' (podania) klapnął na tyłek. A powinien się przesunąć w stronę środka bramki.
Źle ocenił sytuację i tyle. Takie błędy się zdarzają, w poprzednim meczu zrobił podobny przy golu. To są detale, niuanse, ale mają spory wpływ na to czy bramka pada czy nie. Takie 'miękkie błędy', nie babole jak w przypadku jego vis a vis. Takich popełniał multum np. Załuska. Cuesta jak bronił to jak na razie mu się nie zdarzały, chociaż miał mało czasu na grę. Niewykluczone, że też by je kolekcjonował.
Ja tam wolę bramkarza co zrobi babola raz na jakiś czas a tych mikro błędów popełnia mało lub wcale. Mam nadzieję, że Buchalik w przyszłości będzie ich robił mniej, bo średnia 1 na mecz chluby nie przynosi.