|
Jeszcze jeden problem który widzę w powiększeniu ESA to organizacja ekonomiczna klubów. Wynika to chyba z komunistycznej mentalności Prezesów, którym się wydaje, że będzie jakiś KGHM albo inna Bogdanka i będzie ich zawsze finansować. Jak nie będzie kasy, to miasto ma obowiązek dać forsę i koniec, bo nam się należy. Stąd potem problemy w dograniu sezonu do końca, albo wręcz upadania klubów w trakcie. Na poziomie ekstraklasy to już było żenujące. Niech to się zmieni Panie Bońku, to będziesz sobie powiększał. W Wiśle na szczęście jest już o niebo lepiej pod tym względem. Zarząd wie, że kasa z nieba nie leci, tylko trzeba walczyć o nią.
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka
Gdyby to najczęstsze słowo polskie
Gdyby mama miała ...., to by była ojcem"
|