Wyświetl pojedynczy post
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5344
Stary 15.02.2018, 10:31
Cytat:
To kiedy to nastąpi? Kiedy pojawi się w klubie inwestor?

Miesiąc, dwa.

Rozumiem, że to jest ten wspominany w krakowskich mediach Paul Bragiel.

Nie mogę o tym mówić. Ale powiem tyle, że jeśli współpraca nam się ułoży tak, jak to sobie planujemy, to może być zupełnie inna Wisła.

Czego się spodziewacie?

Nie ma tu żadnego "spodziewania". Ustaliliśmy sobie pewną ścieżkę postępowania. Rozmowy trwają. Proszę pamiętać, że nie chodziło o to, żeby się dogadać "za ile on kupi akcje", bo pieniądze ze sprzedaży akcji nie idą do klubu, w sensie Wisły Kraków SA, tylko do właściciela, czyli TS Wisła. Ważne jest to, co za tym pójdzie, czyli w jaki sposób Wisła Kraków SA będzie się rozwijała dzięki osobie nowego inwestora. To jest dla nas najważniejszy punkt rozmów z każdym potencjalnym inwestorem.

I pani jest spokojna.

Będę jak już wszystko będzie podpisane i zaczniemy działać. Mogę natomiast powiedzieć, że ten człowiek jest tak niesamowicie…

Wysportowany?

Na pewno ma mnóstwo pozytywnej energii i olbrzymie możliwości.

Większe niż Bogusław Cupiał?

Nie chodzi tu tylko o pieniądze, ale o projekt, który roboczo nazwaliśmy sobie "Wisła Kraków - więcej niż futbol". W skrócie "Wielka Wisła".

Kto kogo szukał?

Ciekawa historia, bo tak naprawdę to on znalazł nas. Jeden z kibiców, zajmujących się dużym biznesem, zaraził go tematem, przekazywał mu systematycznie dane.

Czyli dziś dobrze, że nie sprzedała pani klubu biznesmenowi z Niemiec?

Nigdy nie było żadnego biznesmena z Niemiec. Nigdy nie było nawet blisko sprzedaży klubu. To sprawa, która rozegrała się w mediach, tylko i wyłącznie. Dostaliśmy śmieszny dokument, odłożyliśmy do szuflady. A trzy miesiące później firma zbankrutowała. Oczywiście dzwoniliśmy i próbowaliśmy się czegoś dowiedzieć, ale nie było żadnej odpowiedzi, więc to niepoważne.

Teraz, mając wiedzę, że jesteście blisko podpisania poważnej umowy, możemy się spodziewać latem jakichś spektakularnych transferów?

Chyba za wcześnie na takie plany. Błędem jest myślenie o tym, że wejście nowego inwestora, to wrzucenie wielkiej ilości pieniędzy i robienie Ligi Mistrzów.

Już taka próba była.

Nie tylko w Krakowie. To musi być fajny zintegrowany projekt. Jak pan długo siedzi w piłce, to pewnie pan wie, że każde pieniądze można przejeść, niekoniecznie w sposób właściwy.

https://m.sportowefakty.wp.pl/pilka-...mocy-z-wisla/2
Odpowiedz cytując