wiertar, Meresiński co najwyżej wyruchał ją na hajs, nie dosłownie

Za co zresztą został skazany i ciężko mi uwierzć, że nikt tego przed sprzedażą mu klubu nie sprawdził. Ech, co za szczęście, że całe to gówno już za nami, i że wciąż gramy w ekstraklasie, a nie po jakiś polach.