Wyświetl pojedynczy post
Pero
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5338
Stary 14.02.2018, 15:45
To było raczej tak że Cupiał miał sprzedać Wisłe ale do końca tego nie chciał. Obstawiam, że dla każdego nawet powaznego inwestora wymyśliłby taki warunek jakiego by nie spełnił.
Od jednego chciał gwarancji gry w lidze mistrzów (powaga) zapisanej w umowie.

Mereś był wczesniej z cudzoziemcami w sprawie zakupu (a może udawali cudzoziemców. wszystko możliwe). Podłapał co trzeba. Załatwił i przyszedł z tym w momencie jak Cupiał wyjechał do Irlandii. W dniu sprzedaży Cupiał wydzwaniał non-stop do Kapki (Kapka w Gdańsku przekazał wiadomość o sprzedaży nim wyszła na jaw) pytac czy piłkarze maja do niego pretensje.
Ta sprzedaż to była partyzanka. Nigdzie nie było określonych kryteriów. To zależało od dnia.
Odpowiedz cytując