Pierwsza kolejka prawie za nami. Kilka spraw:
Carlitos nadal wymiata. Ta bramka, to był majstersztyk.
Górnik puchnie i spuchnie.
Lech nadal bez wygranej na wyjeździe od...nie wiem kiedy.
Niezgoda w gazie, Remy może ale nie musi być objawieniem.
Wisła Płock z ciekawymi transferami pomijając bramkarza.
Przebudzenie, pewnie chwilowe Pogoni.
Latający Miro Covilo wraca w swoim stylu

Dużo bramek i fajne widowiska. Stęskniłem się za naszą patologiczną ligą.