|
jak dla mnie na pewno trochę lepiej niż w grudniu.
N minus na pewno Bartkowski i Mitrovic, ostro zamulony Carlos.
Wygląda na to że kosztem zagęszczenia środka musimy się przyzwyczaić do takich kontr jak ta bramkowa.
Ciekaw jestem meczu z Koroną i Arką, przy ustawieniu Kiko nie mieliśmy z nimi czego szukać.
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
|