regan napisał(a):

Nie no jak na pierwszy mecz to olbrzymia różnica... jedziemy na wyjazd i atakujemy na trudnym terenie, bardzo zageszczony srodek pola Lechia nie mogla sie przepchac srodkiem tylko skrzydlami atakowala... czyli juz widac kolosalna roznice w odniesieniu do Kiko gdzie wjezdzali w nas srodkiem jak w maslo nawet slabe druzuny. Do tego organizacja gry przy rzutach rożnych odmieniona no super to w koncu wygladalo, utrzymywanie sie przy pilce operowanie nią a nie defensywka i po bramce na 0:1 panika.
Jedyne co bylo nie tak to szybkosc dynamika, widac ze nie trafil Carillo ze uzyskaniem świeżosci. Carlitos Malecki wygladali jakby mieli kamienie powsadzane w getry.
Jak na pierwszy mecz różnica kolosalna... a to dopiero pierwszy mecz... i to na wyjezdzie...
|
Czasami zagęszczalismy az za bardzo srodek i dwojka gdańszczan byla zostawiona samopas na drugiej stronie, na szczescie Lechia tego nie wykorzystywała i nie zmieniali strony zbyt czesto (jeśli wogole) .
Gra mi sie podobała, trzeba poczekać to dopiero 1wszy mecz ale bardzo mnie ciekawi jak bedzie rozwijać sie nasza drużyna i jak zagrają na świeżości. Jestem dobrej myśli.