|
Nie ma co się sugerować weszło, bo oni tam chyba nawet meczów nie oglądają. Od chwili wejścia na boiska Imaza gra wyglądała o niebo lepiej- Jesus nie potrzebuje 5 kontaktów z piłką, żeby zacząć myśleć do kogo podać w przeciwieństwie do Patryka. Ta jedna zmarnowana 'setka' niewiele zmienia w jego ocenie.
|