|
Forma Małeckiego musiałaby niesamowicie wystrzelić w trakcie obozu, żeby miał Imaza wygryźć. Jesus ma mniej minut i dużo lepsze statystyki. Moim zdaniem ze skrzydłowych to właśnie Imaz jest najoczywistszym wyborem, szczególnie, że taktyka się zmieniła i nie gramy już z klasycznymi skrzydłowymi, a to hiszpan najlepiej sobie radzi wymieniając się z Carlitosem pozycjami.
|