|
Knura napisał na TT, że nie wchodzi w grę umorzenie należności Włochów. Poza tym nikt, poza zarządem, tak naprawdę nie wie w jakiej sytuacji finansowej będzie Wisła na progu następnego sezonu, z wiadomych powodów.. Stąd może priorytetem zaczyna być jakość na boisku a nie finanse.
Przypomnę tylko jaka dziura była w środku pola po odejściu Brleka. Wisła nie ma takiego piłkarza na tej pozycji, który zabierze się z piłką, będzie miał ciąg na bramkę. Haililovic to bardziej statyczny piłkarz, trochę słabszy fizycznie, który nic jeszcze nie pokazał. Dawno nie było w Wisle piłkarza pokroju Brleka, który miałby tak wymierny wpływ na grę i wynik.
Jedyna obawa stanowi fakt, że Wisła całe przygotowania uczyła sie grać bez niego. Czy da sie go wpasować do drużyny bez zmiany taktyki? Tu odpowiedz musi dać Carillo.
|