Wyświetl pojedynczy post
jonaf
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5278
Stary 01.02.2018, 22:06
pepe72 napisał(a):Wyświetl post
jonaf, na finansach to ty się jednak nie znasz. Nie są sprzedawane marchewki, tylko udziały w dość mocno zadłużonej firmie. Więc umowa może być również, że za ileś tam procent udziałów gość zainwestuje konkretne pieniądze w klub.
Daje to pewność inwestorowi, że ma wpływ na operacje klubu jako jego (mniejszościowy) akcjonariusz.
owszem, ale jeśli zastrzeże, gdzie te pieniądze mają iść. tak samo jak przy zakupie Brleka, gdzie "inwestor" zastrzegł, że wykupi odpowiednie 'produkty' w zamian za pózniejsza inwestycje w danego piłkarza. Nikt nie mówi, ze po zakupie akcji udziałowiec nie dokapitalizuje spółki.
Jazda , Jazda , Jazda Biała Gwiazda!!
Odpowiedz cytując