filoo napisał(a):

wracając do tematu konferencji, domniemam, że jednym z warunków inwestora było wyjaśnienie powiązań z "podejrzanymi" ( nie chcę nikogo obrazić) grupami kibicowskimi. Czyli w skrócie: " zrobiliśmy audyt, wszystko jest przejrzyste, znamy Wasze mocne i słabe strony, chcemy wejść mocno w Wisłę, ale nie podobają się nam Wasze relacje z grupami kibicowskimi i pewnymi ich naciskami, zróbcie coś z tym! " ; " Dobrze, zorganizujemy konferencje, gdzie kategorycznie odetniemy się od złych powiązań i udowodnimy, że są to relacje klub-kibice lub klub-najemca lokalu, a Damian zrezygnuje z prezesury w SKWK"
czy myślicie, że tak mogło to wyglądać mniej więcej? dla mnie tak
|
Odnioslem inne wrazenie.
Sarapata powiedziala ze Misiek jest w porządku, placi pieniadze za czynsz. Silownia normalnie dziala, sekcja sportów walki normalnie dziala. nie ma zadnych zastrzezen.
A Dukat czy by odszedl z SKWK czy nie to dalej przeciez beda dzialac. Sarapata tez nie jest w SKWK a ma z nimi zajebi.sty kontrakt. Nie muszą byc ich czlonkami zeby miec z nimi pozytywny kontrakt.
Pamietajmy ze Dukat nie jest jakims wyuczonym zarządcą klubu itd.. nigdy tego nie posmakował. Normalny facet jak wiekszosc z nas ktory postanowil ratować klub. On i tak za duzo wziął na siebie. Niech sie zajmie klubem, SKWK sobie poradzi