Wyświetl pojedynczy post
wislak2214
Senior Member
 
Od: 11.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5193
Stary 01.02.2018, 01:00
Virusman napisał(a):Wyświetl post
Wisła Kraków to specyficzny klub piłkarski. Na całym świecie co pół roku w trakcie okienka transferowego fani dyskutują, kto przyjdzie lub odejdzie z ich zespołów. Co jakiś czas dochodzi też do zmian na stanowiskach trenerów. Wtedy dywagacje kto będzie nowym szkoleniowcem podgrzewają atmosferę w środowisku kibiców.

My mamy inaczej, bo co pół roku mamy zmiany właścicielskie. Powiem szczerze, że od czasu przejęcia Wisły przez Meresińskiego to co się dzieje ze spekulacjami i zmianami na stanowiskach właścicielskich jest znacznie ciekawsze od tego co prezentują nasi gracze na boisku.

Już abstrahując od tego, czy spore szanse na wykupienie mniejszościowych udziałów ma rzeczywiście Paul Bragiel, czy ktoś inny (przypominam, że na razie nie ma wiarygodnego źródła, same domysły) to na pewno jest on bardzo interesującą osobą. Polak, Amerykanin i Kolumbijczyk w jednym. Inwestor z Doliny Krzemowej. Nie wiadomo, czy ma dużo pieniędzy, ale nie można mu zarzucić, że to jakiś leszcz (ciekawe na którym etapie finansował Ubera), czy że nie potrafi realizować swoich celów i spełniać marzeń (start w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w reprezentacji Kolumbii mówi samo za siebie). Gościu jest ekscentrykiem, a przy okazji wygląda na to, że ma gadane (w pozytywnym tego słowa znaczeniu w amerykańskiej kulturze).

Hitem byłoby gdyby nasz właściciel trenował z pierwszą drużyną. Wśród kibiców i piłkarzy reakcje byłyby różne, ale rozgłos gwarantowany. Oprócz tego znalazłem inny fragment:



Pożyjemy, zobaczymy. Może to będzie jednak np. Maspex. Jedynym plusem tym razem jest to, że inwestor najpierw kupi pakiet mniejszościowy, więc mała szansa żeby nas zrujnował, plus weryfikacja ze strony obecnego zarządu - nie wiem jak Wam - ale mi daje trochę większy komfort psychiczny, że ewentualny nowy współwłasciciel raczej nie będzie młodocianym hochsztaplerem albo krętaczem podszywającym się pod organizacje humanitarne i inne podejrzane NGOsy.

Wszystko wyjdzie w praniu.
Ile razy trzeba jeszcze powtarzać że to nie jest polski inwestor.....
Odpowiedz cytując