heoij napisał(a):

Socios czyli należenie do elitarnego grona kibiców, muszą przekonać ludzi, żeby czuli się wyróżnieni kupując ten produkt.
Jeżeli formą ma być tylko następna plastikowa karta czy możliwość wyboru Prezesa to nie wróżę temu przedsięwzięciu dużego sukcesu.
|
W obecnych, polskich warunkach model niewykonalny. Jak ktoś twierdzi, że takie opinie to brak wiary albo sianie destrukcji, to wcześniej niech wnikliwie się zapozna z tym, co Ci "socios" mogą i jakie mają przywileje. Z kilkunastoletnim stażem stadionowym, jaki mają tu ludzie, czy wyobrażacie sobie, że wiślaccy socios mają wpływ na politykę klubu, rodzaje reklam i wybory prezesa?
Co innego stałe grupy wsparcia, regularnie wpłacające pieniądze np. poprzez zakup biletu bez obecności na meczu czy akademię. Dobrym zalążkiem takich akcji były tematy na forum z mobilizacją do wpłacania środków na konto AP. Może warto to jeszcze bardziej rozwinąć o inne kanały informacyjne i środowiska

Wydaje mi się, że jeżeli na tych prostych projektach uda się wyodrębnić stałą, solidną grupę wpłącających, to wówczas można pójść krok dalej i myśleć o czymś zbliżonym, co "socios" może zacznie przypominać.
Wszystko inne to nic innego, jak budowanie domu od dachu...
btw
Ktoś ostatnio wrzucił grafikę przychodów z gadżetów klubowych. Wystarczy popatrzeć, które miejsce zajmujemy, nim do reszty zagubimy się w fantasy pomysłach...