nesta napisał(a):

Ciekawe to wszystko strasznie i ta cisza teraz.. A najbardziej chyba ten tweet DD, że dużo się od piątku w dwa dni wydarzyło..
I zastanawia bierność krakowskich dziennikarzy. Mają pod nosem coś tak intrygującego i nikt nie próbuje dowiedzieć się w czym rzecz. Przecież na tym właśnie rola lokalnych dziennikarzy powinna polegać. Drążyć, dopytywać.
|
Akurat Stanowski to kiedyś fajnie opisał, że dla dziennikarza najgorsze to mieć super info, ale nie móc się z nim podzielić. To, że dziennikarze nic nie piszą to nie znaczy, że nic nie wiedzą, ani tym bardziej, że nie ma nic na rzeczy. Po prostu dla dobrej współpracy czasami trzeba poczekać z wypuszczeniem artykułu krótszą lub dłuższą chwile.
Oczywiście może się też okazać, że po prostu nie ma o czym pisać i dlatego nic nie piszą.
