Wyświetl pojedynczy post
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4997
Stary 30.01.2018, 11:36
Sprawa z pewnością bardzo, bardzo poważna - bo inaczej do Hiszpanii nie leciałyby całe władze.

Inna sprawa, że wcale bym się nie zdziwił, gdyby ostatecznie okazało się, że sprawa się gdzieś wyłożyła - na ostatniej lub przedostatniej prostej. Choć w tym przypadku tweety zarządu byłyby dziecinadą. Nie robi się takich rzeczy nie mając podpisanych dokumentów. A jeśli dokumenty są podpisane - to tak jak napisał jeden z Was powyżej, co robią lokalni dziennikarze typu Karcz, Knura, Jawor, Miga. Czy dzisiejsze dziennikarstwo sprowadza się do pobierania "newsów" z internetu?
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując