|
Ciekawe to wszystko strasznie i ta cisza teraz.. A najbardziej chyba ten tweet DD, że dużo się od piątku w dwa dni wydarzyło..
I zastanawia bierność krakowskich dziennikarzy. Mają pod nosem coś tak intrygującego i nikt nie próbuje dowiedzieć się w czym rzecz. Przecież na tym właśnie rola lokalnych dziennikarzy powinna polegać. Drążyć, dopytywać.
|