FraMat napisał(a):

|
Gdyby to był zabieg mający na celu podniesienie sprzedaży karnetów to sadzisz, że członkowie zarządu w ogóle by analizowali opłacalność takiej zagrywki w taki sam sposób jak ty to robisz?
|
Faktycznie, pewnie nie.
Natomiast sadzę, że piszac te tweety nawet przez mysl Dukatowi czy Sarapacie nie przeszło, żeby spowodować tym rzucenie się do kas. Myslenie w ten sposób uwłacza inteligencji odbiorców.
To sa naprawde rozsdni ludzie i dobrze wiedza, ze trzeba się bardziej 'wysilić' by skłonic kibica do przyjścia na stadion.
Dużo lepsza 'metoda' był zakład o zakontraktowaniu Kostala, jak 100 osob wrzuci skan karnetu. A jeśli mieliby na celu stworzyć w okół Wisły atmosferę 'tajemnicy' i stopniowego ogłaszania sukcesu to 'coś' by rzucili do mediów. Kliknięcia gwarantowane.
Reasumujac, sadzę, że tematy jakie negocjowali nie sa dopiete na ostatni guzik, by je publicznie ogłaszać. Tylko tyle i aż tyle.