|
Chińczycy wjeżdzają w nas z kasą jak w Milan, stąd zmiana sparingpartnera w ostatniej chwili. Chińczycy chcieli deal'a opijać oglądając dwie "swoje" drużyny.
A tak poważniej to pożyjemy, zobaczymy. Skończy się pewnie na wymianie krzesełek na jednej z trybun.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|