|
Szczerze to troche wqrwiajace. Nocna euforia, i teraz nie wiadomo ne co czekamy i nie wiadomo ile, godziny, dnie tygodnie.
Wolal bym, aby zarzad nie mowil, ze "mamy nadzieje iz w najblizszym czasie". Tylko jesli dojdzie do skutku to przedstawi to z .......nieciem a jak nie wyjdzie to to trudno nikt nie musi wiedziec.
Ktos powie PR, ok, ale to jest rzucenie czegos i cisza - to nie tak powinno wygladac.
P.S Pamietajmy, ze kiedy byl temat, ze budzet mial wzrosnoc iles tam razy tez sie wszyscy napalali i co.. umarl smiercia naturalna.
P.S 1 Ja sznuje prace tego zarzadu i ja doceniam poprostu niektore rzeczy sa zbedne.
|