As napisał(a):

Nie widzialem sparingu, uwierze Ci na slowo ze prezentowali sie bardzo dobrze. Niestety kiedy przytrafi sie nam kryzys - a kazdej druzynie sie przytrafia bo transfery wychodzace, bo kartki bo kontuzje - nikt nie bedzie pamietal, ze rok wczesniej grali swietnie na zgupowaniu. Potrzebny bedzie koziol ofiarny i bedzie nim trener. W klubie zaprezentuja kolejnego chlopa z niezlym CV i wszyscy znowu beda sie podniecac jak teraz Carillo.
Przperaszam, ze nie jestem idealista ale widzialem juz na tym forum zachwyty nad tyloma trenerami - nawet nad Kiko - ze nie mam zadnych zludzen.
|
Poprawka - bardzo dobrze to na wyrost. Styl byl zadowalajacy, a do bardzo dobrej gry potrzeba wiekszej szybkosci i chwilami dokladnosci.
Reszta w zasadzie zgoda, choc wierze, ze Carillo nie bedzie tymczasowka.