As napisał(a):

Wzgledem Kiko tez mieli dlugofalowe plany bo w innym przypadku nie przedluzyliby z nim kontraktu. Chyba, ze twierzdisz iz wiedzieli ze kiko wywala a i tak mu dali nowy kontrakt.
Ja sie nie czepiam transferow jako takich tylko faktu, ze sciaga sie pilkarzy pod trenera ktorego za rok- maks 18 miesiecy nie bedzie. Po nim przyjdzie nowy cudotworca z ktorym klub bedzie wiazal "dlugofalowe plany" i ten nowy gosc znowu zacznie sprowadzac swoich pilkarzy.
Problem mam z tym - i tylko z tym- , ze to klub powinien wyznaczac dlugofalowy kierunek a nie zdawac sie na sugestie tymczasowych trenerow.
|
Wszystko wskazuje na to, że Joan był pierwszym wyborem, a Kiko drugim. Nikt nie zakładał, że Joan tak szybko wróci na rynek więc jak się zjawił to został wzięty. Jakby nie to, to Kiko poprowadziłby do końca kontraktu.