MB1906 napisał(a):

|
Kiko mial naoczna wiedze o pilkarzach z nizszych lig, byl znany dla tej grupy. Tyle.
|
Podejrzewam, że Carillo jest lepszą marką w Hiszpanii, jeśli już patrzymy na to pod względem bycia znanym w Hiszpanii i przyciąganiem przez to potencjalnych zawodników.
Nie sądzę, aby Carillo z Junco bez pomocy KikoAtletico mieli tak słabe rozeznanie w Hiszpanii, że wykluczyło to możliwość pozyskania wartościowych piłkarzy stamtąd.
MB1906 napisał(a):

|
Nie potrafie sobie wyobrazic ze w miare dobra jakosc za stosunkowo niewielkie pieniadze jest zla bo "za duzo hiszpanow".
|
A ja potrafię, bo wiele krajów bałkańskich ma podobną charakterystykę. Nie uważam też, że branie dużej ilości piłkarzy z jednego kraju za rozsądny ruch. Istnieje multum przykładów na to, że zachwianie pewnej proporcji narodowościowej nie służy budowaniu ducha wspólnej drużyny. Podejrzewam, że bałkański kierunek został obrany z premedytacją.