Ja myślę, że pominięcie Hiszpanów to raczej świadomy wybór, aby zachować równowagę w zespole. Sama myśl, że Kiko Atletico był przy takowych transferach niezbędny jest dla mnie zwyczajnie absurdalna
Rozumiem, że sezon ogórkowy w pełni i się coponiektórym nudzi, ale jak czytam te zmienne nastroje przechodzące od euforii poprzez furię w depresję to mnie pusty śmiech ogarnia
Może być tak, że nawet bez wzmocnień bylibyśmy w stanie coś ugrać, jeśli nasz trener to dobrze poukłada.
Mimo wszystko raczej wątpię, że Manuel jest w stanie sobie tak po prostu odpuścić okienko po jednym transferze patrząc jak obfite były poprzednie

Cierpliwości. Na pewno jakieś ciekawe ruchy wykonamy. Rozdzierać szaty za wcześnie, wieszczyć bomby również.
A jeżeli to prawda, że pogoniono gościa, który się nie chciał dać przebadać - to bardzo dobrze.
Krzyżyk na drogę.