Dokładnie. Ondrasek, Garguła czy Sarki to byli goście, którzy przez jakiś czas prezentowali pewien poziom swoich umiejętności a potem ginęli w gabinetach lekarskich na dłuuuugie miesiące. Ale ściąganie młodego 24 latka z takimi przejściami z kolanem nie jest najlepszym rozwiązaniem. Pogra 3/4 mecze, wypadnie z gry na 3 miesiące, wróci na 2 mecze, znowu lekki uraz i będzie koniec sezonu i rozwiązanie umowy. Totalny bezsens... Pomimo papierów, które wyglądają dość przyzwoicie to jednak jest zbyt duże ryzyko niepowodzenia.
Tomasson napisał(a):

|
Szprotson blokady pewnie chodziło o leki przeciwbólowe, u nas Garguła też grał na blokadach z tego co pamiętam.
|
Blokady to masz zastrzyki z fluidami, organizm każdego człowieka inaczej reaguje na tzw. blokadę. Mnie osobiście blokada wytrzymała ok.8 miesięcy rekreacyjnej gry na boisku (2x w tyg. trening + mecz w weekend), a potem powracał lekki ból i ewentualna kolejna blokada.
Powinniśmy się rozglądać za kimś innym na wzmocnienie linii obrony jeżeli już tak usilnie szukamy kogoś na te pozycje. Ja z chęcią na testy zaprosiłbym zawodnika obecnie bez klubu, np. kogoś takiego jak: Lukas Rotpuller, Taras Tsarikaev czy Pau Cendrós. Może i niektórzy będą się śmiać, ale jeżeli jest szansa ściągnąć zawodników z doświadczeniem i załatwić niski kontrakt to czemu by i nie spróbować kogoś takiego