|
To trochę tak jak by się czepiać ze przecież Jaro to nie jest wielki mąż stanu bo bierze za to pieniądze a nie działa społecznie. Cale życie na utrzymaniu podatnika - willa, ochrona byłych GROMowcow, limuzyny, etc.
To w jakiś sposób normalne ze ludzie którzy przez cały rok zajmują się fundacja musza tez z tej fundacji się utrzymywać i do czasu kiedy proporcja pomiędzy zebranymi pieniędzmi a kosztami własnymi fundacji nie przekracza jakiegoś dziwnego poziomu to raczej jest to normalne. W przypadku WOSP o ile dobrze się orientuje to 100% kasy zebranej jest wydawane na sprzęt a koszty działalności fundacji pokryte są z przychodów finansowych z lokat etc. Musze tez przyznać ze nie sprawdzam własnoręcznie tych rozliczeń ale przez to ze fundacja działa oficjalnie (jest zarejestrowana etc) to ufam ze organy Państwa są w stanie to sprawdzić czy tam nie ma przewału - jeżeli jest to niech to prokuratura pokaże a sady niech osadza i jeżeli jest przewal to niech ludzie odpowiedzialni zostaną ujebani.
Nikt nie mówi ze Owsiak to samarytanin i nie musi zjeść, wypić i się w coś ubrać ale trzeba dość dużo zlej woli żeby nie zauważać pewnych oczywistości:
- gdyby ta sama kasa została wpompowana w państwowy system opieki zdrowotnej to by nie przyniosło nawet 1% korzyści jakie mamy w tym przypadku.
- bez WOSP służba zdrowia była by w zupełnie innym (gorszym) miejscu niż jest obecnie.
- Inne fundacje (Caritas, etc) tez przecież maja koszty własne i złotówka wrzucona do takiej puszki tez jest obarczona pewnymi kosztami jakie fundacja musi poniesc
- nawet inicjatywy jak "siepomaga" gdzie pomoc trafia bezpośrednio do potrzebujących obarczone jest pewnymi kosztami (serwery, strony internetowe etc)
Jedyny efektywniejszy sposób pomagania to jeżeli mamy w otoczeniu kogoś potrzebującego to kierować ta pomoc bezpośrednio - ale to nie każdy tak może. Jeżeli ktoś zamiast na WOSP woli dać na dziecko znajomego to super i tego się trzymajmy ale w tym samym czasie robienie WOSP pod górkę to już czysty ideologiczny cynizm.
Bez zgody na ta jak by się mogło wydawać oczywista oczywistość rezerwujemy dobroczynność tylko dla bogaczy którzy maja kasę na utrzymanie i mogą się teraz bawić w filantropie.
|