Jak jestem dobrym menadżerem i pracuję dla Google to mam kontrakt z Google a nie zakładam fikcyjne spółki na które Google mi przelewa co miesiąc kasę. Za coś takiego IRS w USA by na mnie siadł po dwóch miesiącach i bym już pierdział w pasiaka.
Owsiak jakby 15 lat temu powiedział że za zarządzanie Fundacją bierze 20k miesięcznie to oprócz kilku oszołomów nikt by palcem nie kiwnął. A tak albo z chciwości albo z głupoty pozakładał Mrówki, Melony i inne badziewia żeby tylko móc sobie wypłacać okrągłą sumkę - szczyt bezczelności.
Ludzie w Polsce łatwo dają się ogłupiać - ale nikt nie lubi jak się mu udowodni że jest robiony w ciula przez innego Polaka

Dlatego Owsiak ma tylu wrogów i będzie miał jeszcze więcej dopóki nie przyzna że nie pracował charytatywnie.
Edit: Hipokryzja -> ognie sztuczne na sylwestra płoszą ptaki i psy - ognie sztuczne Owsiaka powodują że zwierzęta się kochają i tańczą na ulicy