6 meczów, 88 minut, nie żartuj nawet że to nazywasz grą lub szansą. za to z nim w składzie, Legia wygrywała wszystko

poza tym on po grze w Legii grał w La Lidze i ogólnie osiągnął sukcesy... więc, nie wiem czy taki ogórek z niego był

także porównanie dosyć mocno z dupy wzięte, bo sytuacja jest odwrotna
